Twierdza
Przemyśl
Piechota.
Armia lądowa dzieliła się na 37 korpusów armijnych. Skład korpusu armijnego to zawsze dwie dywizje piechoty, jeden pułk kozaków (6 szwadronów), dywizjon lekkich haubic złożony z dwóch baterii po 6 sztuk (dywizjon miał siłę połowy pułku) oraz batalion saperów.
Dywizja piechoty składała się z czterech pułków (2 brygady po 2 pułki), a każdy z nich z czterech batalionów, oddziału karabinów maszynowych (8 ckm) oraz brygady artylerii polowej składającej się z sześciu baterii po 8 dział. Razem: 32 bataliony piechoty, 6 szwadronów jazdy, 64 karabiny maszynowe, 96 dział polowych i 12 ciężkich. Każda dywizja posiadała własną artylerię polową. Rosjanie mieli poważne braki w zakresie ciężkiej artylerii, której w zasadzie nie produkowali i zmuszeni byli ją sprowadzać od aliantów. Przed wybuchem wojny armia carska posiadała 52 dywizje : 45 armijnych, 4 grenadierskie i 3 gwardyjskie. Dywizje o numeracji od 53 były dywizjami sformowanymi po wybuchu wojny z rezerwistów. Liczebnością i organizacją nie odbiegały od dywizji regularnych, jedynie posiadały mniej nowoczesną artylerię (znaczna ich część walczyła pod Przemyślem). Rosjanie posiadali też dywizje strzeleckie, które w 1914r. nie różniły już się niczym od zwykłych dywizji piechoty (pozostało tylko nazewnictwo).
Pułki były ponumerowane (w całej armii 237). Każdy składał się z kolei z czterech batalionów, a te z czterech kompanii i kompanii rezerwowej, tj. nie walczącej. Kompania liczyła 240 żołnierzy oraz od 4 do 5 oficerów. Pułk posiadał siłę 4000 ludzi, 8 karabinów maszynowych, 14 posłańców, 21 telefonistów i 64 zwiadowców, w tym 4 cyklistów.
Piechota kozacka zorganizowana była w brygady każda po 6 batalionów bez artylerii. Było ich tylko 3 w 1914r. sformowanych z kozaków Kubańskich i rzuconych na front kaukaski (czyli pod Przemyślem ich nie spotkamy).
Kawaleria.
Rosjanie dysponowali czterema rodzajami jazdy, a to: Gwardią, jazdą liniową, Kozakami i oddziałami obcymi (złożone z muzułmanów). Pułki kawalerii liniowej oraz kozackie składały się z 6 szwadronów (u Kozaków szwadron to sotnia) o łącznej sile 850 ludzi. Do każdej dywizji załączano 8 karabinów maszynowych. Utrzymywano archaiczne nazewnictwo np. huzarzy czy dragoni, jednakże nie miało ono żadnego znaczenia.
Armia carska liczyła 23 dywizje kawalerii. Dywizja jazdy składała się z dwóch brygad. 1 brygada składała się z pułku lansjerów oraz dragonów, zaś 2 brygada z pułku huzarów i Kozaków.
Artyleria.
Rosyjska artyleria podzielona była na kilka typów, mianowicie na polową i górską, konną i konno- górską, haubice polowe oraz ciężką artylerię.
Artyleria polowa pogrupowana była w brygady przydzielone do każdej dywizji piechoty i składające się z dwóch dywizjonów. Dywizjon złożony zaś był z 3 baterii po 8 dział każda.
Artyleria górska używana była m.in. podczas działań w Karpatach (stacjonowała w Kijowie)
Artyleria konna i konna górska- zorganizowana była w dywizjony, a te w dwie baterie ( w każdej po 6 dział). Każdy dywizjon dołączony był do jednej dywizji konnej. W tym górska kawaleria konna znalazła się w IX Korpusie Armijnym w Kijowie.
Było też 35 dywizjonów artylerii polowych haubic, każdy składał się z dwóch baterii po sześć dział. Po jednym dywizjonie przydzielono do dywizji gwardyjskich, grenadierów, następnie 25 z nich po jednym do każdego korpusu armii.
Ciężka artyleria zgrupowana była w siedem dywizjonów. Każdy dywizjon składał się z trzech baterii po 6 dział każdy. W każdym dywizjonie organizacja była identyczna i przedstawiała się następująco: 1 i 2 bateria wyposażona była w 6 –calowe haubice, a trzecia 4.2-calowe działa. Dywizjony o numeracji od 1 do 5 stacjonowały na froncie zachodnim, zaś dwa pozostałe na Syberii.
Wojska techniczne.
Składały się z formacji saperskich, kolejowych, batalionów pontonowych, polowych i oblężniczych oddziałów inżynieryjnych, kompanii drutów telegraficznych. Batalionów polowych wojsk inżynieryjnych było 39, po jednym do każdego korpusu armijnego. Każdy batalion składał się z trzech kompanii (2 łączności – telegraf i sekcja reflektorów).
Taktyka walki.
Rosjanie posiadali doświadczenia z wojny japońsko – rosyjskiej, jednakże nie wykorzystali ich na większą skalę. Na doświadczeniach tych bazowały armie pozostałych stron konfliktu, aczkolwiek w 1914r. miała ona przynieść na wschodzie powodzenie właśnie Rosjanom. Mimo to taktyka rosyjska była podobna jak pozostałych stron.
Przed 1914 r. Kwatera Główna (STAWKA) stworzyła dla piechoty system oparty na plutonach posuwających się w grupach trzyosobowych naprzód w odstępach po 2 metry pomiędzy żołnierzami. Każde trio poruszało się niezależnie, dlatego nie więcej niż dwie takie grupy były równocześnie na nogach. Głębokość wynosiła trzy linie z innymi plutonami rozciągniętymi w linię na każdej flance. Dla porównania w 1914r. typowym ustawieniem dla innych armii było atakowanie metodą łańcucha: 2 metry pomiędzy każdym żołnierzem i 6 metrów pomiędzy każdym łańcuchem (rozciągnięta wzdłuż linia ludzi). Bagnety zakładano na 50 metrów przed linią wroga. System rosyjski sprawdzał się pomimo, że był wolny jednakże efektywny, tymczasem system łańcucha powodował wiele strat ludzkich u stosującego go. Atak wspierał ogień karabinów maszynowych oraz granaty ręczne. Pomimo tego ogień obrońców czynił dobrze przygotowane ataki piechoty rosyjskiej samobójczymi jeśli zważy się, że Rosjanie przez cała wojną cierpieli na niedostatek artylerii.
Kawaleria. Od 1912r. wymagano od niej aby była zdolna do walki z karabinami w ręce, tak jak piechota. Szarże kawalerii odchodziły w przeszłość. Atak kawalerii na kawalerię polegał na kłusie w rozwiniętym szyku, w którym szeregi nacierających mieszały się na 100-50 metrów przed wrogiem. Starym sposobem ataku była kozacka ”ława” zaadoptowana do pozostałych formacji kawaleryjskich. Miała na celu przerwanie formacji przeciwnika, przełamanie do otoczonej linii lub otoczenie sił wroga w całości. Pomiędzy jeźdźcami pierwszym szeregu pozostawiano przerwy 5-metrowe. Drugi szereg wypełniał te luki poruszając się 20 metrów za pierwszym szeregiem. Ten rodzaj ataku Rosjanie stosowali pko Austro-Węgrom m. in. w bitwie pod Jarosławcem w 1914r. Przeciwko piechocie i artylerii jazda atakowała szwadronem rozwiniętym w jednym szeregu uzyskując często sukces, bo piechota celowała w jeźdźców, a nie w ich konie.
Kawaleria odgrywała początkowo klasyczną rolę, oczekując na tyłach na możliwość przerwania frontu. Tej szansy nie uzyskała. Natomiast z końcem 1916r. odgrywała już tylko rolę typowej piechoty.
Strategia militarna.
Rosjanie posiadali najliczniejszą liczebnie armię, w 1914r. liczyła 1,5 mln żołnierzy, a w wyniku mobilizacji jej liczebność wzrosła do 5,5 mln. Niestety sposób rekrutacji rezerwistów i szybkie straty wykazały na kruchość podstaw wiary Rosjan w liczebność swych sił. Dodatkowo słabość rodzimego przemysłu rzutowała ujemnie na wyposażenie wojska pod względem jakościowym i ilościowym. Rosjanie nie posiadali wystarczającej ilości broni ręcznej, stąd nie należały do rzadkości walki toczone przez żołnierzy rosyjskich wyposażonych w same granaty i bagnety np. zwycięska bitwa pod Przasnyszem. Brakowało nowoczesnej artylerii, szczególnie ciężkiej, oblężniczej jak i amunicji strzeleckiej. Na te ostatnie braki cierpiały zresztą wszystkie strony konfliktu, bowiem skala dziennego zużycia amunicji przewyższyła zastraszająco ogólne rezerwy posiadane przez walczących. Na szczęście dla nich Austriacy również cierpieli na braki artylerii posiadając nawet mniejszą jej ilość. Braki w wyposażeniu starali się rekompensować caratowi zachodni alianci dostarczając olbrzymie ilości różnego sprzętu wojennego do Archangielska, Murmańska i Władywostoku. Z kolei problemem było przetransportowanie tych materiałów do własnych sił z powodu słabości rosyjskich kolei. Linie kolejowe nie były rozbudowane w wystarczającym stopniu pomimo nakładów francuskich poniesionych przed wojną na ten cel, w przeważającej mierze stanowiły je pojedyncze torowiska wymagające wymijania się na nich składów towarowych w przeznaczonych do tego miejscach. Austriacy zresztą liczyli na słabość rosyjskiej kolei, która wydłużyłaby znacznie okres mobilizacji i przerzucenie ich sił na zachód, umożliwiając w tym czasie przeprowadzenie szybkich uderzeń armii cesarsko-królewskiej. W tych rachubach sztab austriacki przeliczył się albowiem Rosjanie zdołali w okresie przedwojennym zmodernizować w wystarczającym stopniu swoją kolej i zanim Austriakom udało się rozpocząć działania na teatrze wschodnim oczekiwała ich już przygotowana do walki armia rosyjska. Rosyjscy planiście szczególne nadzieje pokładali w odporności własnego żołnierza na trudne warunki atmosferyczne licząc na jego wytrzymałość na polu walki. Plan strategiczny Rosji zakładał utratę Królestwa Polskiego. W związku z tym Rosjanie ewakuowali tamtejsze garnizony i dokonali nawet rozbiórki niektórych twierdz np. Warszawy. Linię obrony zamierzali oprzeć na linii Brześcia – Kowna. W stosunku do Niemiec przyjęli taktykę obronną przeznaczając na ten odcinek frontu ok. 25% swoich sił. Działania w Prusach zostały zresztą wymuszone na nich przez Francuzów. Resztę w tym całość rezerw rzucili pko Austrii zamierzając rozbić ich armie polowe, a następnie uderzyć przez Przemyśl na Węgry lub przez Kraków na Śląsk. Na tym odcinku posiadali znaczną przewagę nad siłami austro-węgierskimi, która została przez nich w znacznym stopniu wykorzystana na przełomie 1914-15r. i gdyby nie pomoc niemiecka doprowadziłaby do niechybnej klęski ich koalicjanta¹.
Literatura:
Niniejszy tekst jest wolnym przekładem pracy Nicka Cornisha „The Russian Army 1914-18” z serii Ospreya Men at arms. GB 2001.
Richard Pipes „Rewolucja Rosyjska” Magnum 2006
Geoffrey Jukes „The Firt Word War – The Eastern Front 1914-1918” Osprey 2002 GB>
Maciej Wichrowski „Galicja 1914” w „Dziennik oficera Landszturmu” Przemyśl 2004r.
1 Zasadniczo do wiosny 1915 r. cały ciężar walk i ratowania sytuacji na froncie wschodnim spoczywał na CK armii. Bardzo długo Niemcy ignorowali rosyjskie zagrożenie błędnie uważając, iż rozstrzygnięcie nastąpi na zachodnim, francuskim obszarze walk.