Twierdza
Przemyśl
W podręcznikach saperskich fortyfikację dzieli się na stałą, półstałą oraz polową. Ze względu na różnorodność definicji i ograniczoność opracowania wystarczy, że poprzestaniemy na ogólnym zdefiniowaniu powyższych pojęć ze wskazaniem najbardziej charakterystycznych cech fortyfikacji. Przez fortyfikację stałą rozumie się obiekty budowane w czasie pokoju, przy użyciu stali, betonu i pracy robotników najemnych. Wznoszone są znacznym kosztem materialnym i powstają na przestrzeni długiego okresu czasu. Przykładem tego typu fortyfikacji jest twierdza fortowa w Przemyślu, która powstała na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Fortyfikacja polowa jest przeciwieństwem tej pierwszej tzn. powstaje najczęściej w okresie wojny w ciągu kilku-kilkunastu dni. Wznoszona jest zasadniczo przez wojsko przy wykorzystaniu ogólnie dostępnego budulca w postaci ziemi, drewna i kamieni. Od nakreślonych wzorców możliwe są odstępstwa i modyfikacje, które uniemożliwiają często przypisanie danych fortyfikacji do określonego typu np. polska fortyfikacja polowa z 1939r. w Mławie powstała z wykorzystaniem betonowych schronów.
Początki fortyfikacji polowej przypisuje się okresowi wojny rosyjsko-japońskiej z lat 1904-1905r., kiedy została ona z powodzeniem zastosowana przez walczących m. in w Port Artur. Doświadczenia tej wojny, której przebieg obserwowały strony przyszłego konfliktu światowego, posłużyły do rozwoju koncepcji w zakresie fortyfikacji polowej.
Koncepcje w tym zakresie zostały opracowane również dla Przemyśla. W 1910r. powstała instrukcja dotycząca budowy umocnień ziemno-polowych. Założeniem instrukcji było uzupełnienie i wzmocnienie międzypola istniejących umocnień stałych w celu stworzenia jednolitego systemu fortyfikacji uniemożliwiającego zdobycie twierdzy1. Powszechnie uważa się, iż fortyfikacja polowa była ostatnim etapem budowy przemyskiej warowni. Po obcięciu środków na budowę i modernizację fortyfikacji, zamierzano poprzez zastosowanie umocnień polowych uczynić Przemyśl pełnowartościową twierdzą zdolną do walki z oblegającym przeciwnikiem.
Większość prac w tym zakresie przypadła na okres tuż po wybuchu wojny (w okresie przedwojennym obawiano się zadrażnień ze stroną rosyjską, które mogły wywołać prace ziemne na terenie miasta). W tym czasie wzniesiono ciągi okopów z punktami oporu i bateriami artylerii, zaminowano przedpola fortów i założono ciągi zasieków.
Rosyjska fortyfikacja polowa w walkach manewrowych była ściśle uzależnioną od taktyki walki piechoty. Ta do czasu reform wprowadzonych przez Brusiłowa w 1916 r. (ataki falami) polegała na organizowaniu ataku tzw. łańcuchem lub 2-3 takimi postępującymi po sobie łańcuchami. Łańcuch przypominał tyralierę z tą jednak różnicą, że żołnierze postępowali obok siebie w niewielkich odległościach. Jeżeli linia wojska podczas natarcia znalazła się pod silnym ostrzałem współtworzący ją żołnierze przystępowali do okopywania się, zwłaszcza, kiedy teren nie dawał im należytej osłony przed wrogim ostrzałem. Podobnie postępowano w razie bliskiej obecności przeciwnika lub nastania nocy.
Postępy w pracach polowych uzależnione były każdorazowo od okresu zalegania łańcucha w terenie. Zalegający w polu żołnierz wpierw kopał dla siebie okop do prowadzenia ognia z pozycji leżącej. Pogłębiając ją uzyskiwał tzw. półprofil umożliwiający prowadzenie ostrzału klęcząc. W dalszym ciągu pogłębiając ją dochodził do pozycji strzeleckiej stojącej, czyli pełnego okopu. Następnie dążył do uzyskania połączenia ze swoimi sąsiadami, co umożliwiało jemu wymianę amunicji, opatrunków i udzielanie wszelkiej innej pomocy. W ten sposób powstawał profil okopów o kształcie paciorka, który dalej pogłębiany przechodził w rów strzelecki i wreszcie regularny okop dla całej kompanii. Ten ostatni kopano nieraz od razu, kiedy przewidywano cięższe walki.
Rosyjskie okopy cechowała prostota wykonania, gdyż rzadko posiadały one poprzecznice. Unikano także tworzenia w nich punktów oporu dla ckm-ów, co było powodowane obawą o ich utratę w trakcie walki i taktyką ich użycia jako broni bardziej osłaniającej własny odwrót aniżeli przeciwszturmowej2. Podobnie nie tworzono specjalnych stanowisk bojowych dla polowej artylerii. Zazwyczaj po oddaniu z niej wystrzału dokonywano na prędce przemieszczenia jej na polu walki chroniąc ją przed wykryciem i zniszczeniem przez przeciwnika.
Okop z rzadka zabezpieczano przeszkodami, które miały chronić piechotę przed nagłą szarżą wrogiej kawalerii. Przeszkody tworzono ze ściętych drzew i krzewów, czasami wykonując je w formie wilczych dołów. Drogę barykadowano zaś wozami.
Rosyjska sztuka budowy fortyfikacji polowych z początku wojny wprawiała w podziw m. in. dowództwo austro-węgierskie, które mogło kunszt rosyjskiego piechura docenić podczas walk o Przemyśl. Rosjanie zaległszy na przedpolach fortów zdołali się nie tylko okopać, lecz następnie podejść do nich na niewielką odległość (kilkuset kroków), umożliwiającą przeprowadzenie szturmów. Szczególne osiągnięcia w pracach polowych miała rosyjska 19DP, która chroniąc się przed ogniem fortów Hurko (XIV) i sąsiedniego Borka (XV) zdołała nadludzkim wysiłkiem ryć saperkami w glinie sapy. Wyryte tunele posiadały otwory wentylacyjne oraz do obserwacji przedpola obleganych fortów3.
Przebieg I oblężenia uzmysłowił Austriakom konieczność dalszego rozwoju umocnień ziemnych i wysunięcia ich na przedpola fortów w celu uczynienia obrony bardziej efektywną. W tym czasie powstało kilkadziesiąt punktów oporu piechoty m. in. znacznie wysunięte poza obwód umocnienia broniące drogi pruchnickiej czy obszaru Witoszyniec („Pod Mazurami”). Typową pozycję obronną broniły oddziały wojska w sile do dwóch kompanii oraz jednostki artylerii polowej. Wysunięcie obrony na przedpola spowodował zmianę roli fortów ograniczając ją do funkcji zaplecza magazynowo – koszarowego oraz ośrodków baterii artyleryjskich. W ten sposób II oblężenie przypominało walki pozycyjne prowadzone na froncie zachodnim.
Ostatni etap rozwoju umocnień polowych przypadł na okres po odbiciu twierdzy z rąk rosyjskich, kiedy utraciła już ona miano twierdzy I klasy. W tym czasie została sprowadzona do roli przyczółka mostowego. Prace polowe pod kierownictwem ówczesnego komendanta gen. Stowassera prowadzono między innymi na wysadzonych fortach przekształcając je w punkty obrony piechoty.
Najlepiej zachowane relikty fortyfikacji polowej znajdują się na dawnym obszarze odcinka VIII na przedpolach fortów Helicha i Prałkowce oraz w Krasiczynie z uwagi na to, iż znajdują się one na terenie lesistym. Niestety zagrożeniem dla tych unikatowych zabytków militarnych są prowadzone prace leśne przy wycince i transporcie drewna oraz bezmyślna działalność poszukiwaczy militariów rozkopujących z umiłowaniem pozostałości Wielkiej Wojny Białych Ludzi.
Materiały:
Tomasz Idzikowski „Fortyfikacje polowe Twierdzy Przemyśl – problematyka ochrony reliktów pola bitwy 1914-1915” w Fortyfikacja Austriacka Twierdza Przemyśl tom X TPF Warszawa-Kraków 1999r. Tam obszerne wyliczenie punktów oporu Twierdzy Przemyśl.
Waldemar Brzoskwinia „ Twierdza Przemyśl – informacja ogólna”, Ibidem.
K. Biesiekierski „ Fortyfikacja polowa” Warszawa 1922r.
Bogusław Perzyk w artykule pt. „Rosyjskie fortyfikacje polowe w kampaniach 1914-1915” w Twierdze i działania wojenne na ziemiach polskich w czasie I wojny światowej” Wyd. „Forteca” Białystok- Przasnysz 2000.
Tomasz Idzikowski „Fortyfikacje polowe” w „Forty Twierdzy Przemyśl” ,t.2 Przemyśl 2001r.
Stanisław Stępień –„Przedmowa” do Jan Vit „Wspomnienia z mojego pobytu w Przemyślu podczas oblężenia rosyjskiego 1914-1915”, Przemyśl 1995r.
1 Szerzej tą tematykę w stosunku do fortyfikacji rosyjskiej na ziemiach polskich szkicuje Bogusław Perzyk w artykule pt. „Rosyjskie fortyfikacje polowe w kampaniach 1914-1915” w Twierdze i działania wojenne na ziemiach polskich w czasie I wojny światowej” Wyd. „Forteca” Białystok- Przasnysz 2000.
2 Rosyjski pułk strzelecki posiadał zaledwie 8 sztuk tej broni.
3 Dalszy rozwój rosyjskiej sztuki budowania fortyfikacji polowych, który z uwag na tematykę niniejszego artykułu nie mógł znaleźć dalszego rozwinięcia, analizuje B. Perzyk w powołanym wyżej opracowaniu.